obowiązki dziecka - składanie prania

Usamodzielnianie dzieci – jakie obowiązki im powierzać i kiedy

Usamodzielnianie dzieci i wzbudzanie w nich obowiązkowości jest bardzo pożądane i wyczekiwane przez każdego rodzica. Podczas kolejnego odkurzania pokoju dziecka myślimy sobie – kiedy wreszcie moje dziecko pomoże mi posprzątać, przecież mogłoby chociaż odkurzyć swój pokój”.
Z drugiej jednak strony zapominamy o tym, że aby dziecko poczuło i nauczyło się, że należy pomagać rodzicom w domowych obowiązkach i że powinno to być tak oczywiste jak wypicie szklanki wody w ciągu dnia – to ktoś w nich ten nawyk i chęć niesienia pomocy  musi wyrobić. Niestety w głównej mierze leży to po stronie rodzica, bo szkoła tudzież przedszkole są raczej protezami w zakresie wychowania dzieci w obowiązkowości no bo co tam niby za akcje są prowadzone – sprzątanie świata – 1 raz do roku, odrabianie pracy domowej? Litości..
Zatem trochę na własną modłę gotujemy sobie taki los, gdzie dzieci nie chcą nam pomagać w codziennych obowiązkach, nie czują takiej potrzeby, nie mają takiej świadomości a często przez nasze nieświadome błędy w wychowaniu oczekują od nas gratyfikacji za wyniesienie śmieci. Po prostu sami sobie hodujemy leniuchów w domu, a później mamy do nich pretensje, że nie pomagają – a to jest nasza wina u podstaw wychowania.

Skąd płynie problem braku obowiązkowości u dzieci?

Otóż problem braku obowiązkowości u dzieci i szeroko rozumianego lenistwa w największej mierze stwarzają sami rodzice, już na bardzo wczesnych etapach rozwoju dziecka. Bo zamiast zapraszać dziecko do wspólnego sprzątania zabawek, pójścia do śmietnika i wyrzucenia śmieci, gdzie dziecko niesie swoją małą reklamówkę z przysłowiową chusteczką w środku, ale jednak partycypuje w tej czynności lub pozwolenie dziecku pojeździć odkurzaczem po panelach na przemian z nami – to my cały czas staramy się nie dopuścić dziecka do tych czynności i je wyręczamy, no bo sami bez udziału dziecka zrobimy to szybciej i lepiej.

Często nie dostrzegamy lub wręcz odrzucamy chęć wsparcia nas w sprzątaniu ze strony dzieci (tych 2 letnich dziarskich pomocników), które stoją przy nas próbując przejąć rurę od odkurzacza i spróbować się w nowej czynności, która na tym etapie sprawia im mega frajdę bo po pierwsze naśladują czynności dorosłych (co jest absolutnie naturalne) a po drugie to coś nowego. To są właśnie te momenty, kiedy w dziecku w sposób całkowicie naturalny wyrabiają się pewne nawyki i następuje wiązanie pewnych zależności – nabrudziło się – to trzeba posprzątać.
Jeżeli nie poświęcimy dodatkowych 10-20 minut w ramach sprzątania do 6 roku życia dziecka i nie będziemy mu dawali szansy i zachęcali go do partycypowania w sprzątaniu, żeby dziecko wykonało pewne czynności jak np wyciąganie sztućców ze zmywarki – bo będzie nam szkoda tych dodatkowych 10 minut poświęconych na tę czynność. To później dziecko nie wyrobi sobie odpowiednich nawyków i przez resztę życia też my rodzice będziemy chcąc nie chcąc tę czynność wykonywać – bo walka z nastolatkiem nie przyzwyczajonym  za młodu do sprzątania w którym nie wyrobiliśmy odpowiednich nawyków będzie jak walka z wiatrakami.

Jak zatem angażować dziecko do prac domowych, żeby wspierało nas w sprzątaniu jak dorośnie i w jakim przedziale wiekowym jakie czynności może wykonywać Twoje dziecko? Słów kilka poniżej.

2 – 4 letnie dziecko może Ci pomóc w następujących czynnościach

  • Nakrywanie do stołu – dziecko w tym przedziale wiekowym, jest w stanie nakryć do stołu spróbować przenieść sztućce porozkładać zgodnie ze wzorcem, który mu zaprezentujesz czy przenieść serwetki z kuchni do jadalni i próba wsadzenia ich do serwetnika.
  • Zamiatanie podłogi – również może stanowić dla maluszka dużo frajdy odbieranej w kontekście przesuwania okruchów po podłodze – część z nich wyladuje na szufelce a część nawet i w innym pomieszczeniu – ale who cares – zabawa pełną gębą.
  • Napełnianie szklanki wodą – gdy dziecku chce się pić powiedz mu, żeby samo sobie napełniło szklankę wodą – zresztą niejednokrotnie dzieci w tym wieku widząć tę czynność wykonywaną przez rodziców chcą zrobić to same.
  • Odkurzanie – o ile tylko dziecko nie boi się odkurzacza i jest w stanie „utrzymać” rurę od odkurzacza to koniecznie pozwalaj mu na odkurzanie – wiadomo, że efekt może być różny i zazwyczaj będzie gorszy niż lepszy – ale to są początki przyzwyczajaj malca do tej czynności – z czasem jeszcze sam sobie będziesz dziękował!

obowiązki dziecka - odkurzanie

5 – 7 letnie dziecko może Ci pomóc w następujących czynnościach

  • Opróżnianie zmywarki – w tym wieku, dziecko już bez większych problemów powinno być w stanie opróżnić całą zmywarkę i nie powinno to się wiązać z jakimkolwiek uszczerbkiem w zastawie – aczkolwiek nigdy nie można być pewnym w 100%. Problem ewetnualnie mogą sprawić te naczynia lub inne kuchenne gadżety, które muszą być odstawione do górnych szafek bo wówczas zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że dziecko sobie coś zrobi – więc warto w tych momentach mieć je na oku.
  • Angażowanie się w przygotowywanie posiłków – śmiało angażuj dziecko w tym wieku w asystowanie w kuchni, pomoc przy obieraniu warzyw tudzież owoców. W tym wieku dziecko powinno być w stanie przygotować sobie prosty posiłek taki jak kanapka z dżemem czy płatki z mlekiem i miodem.

obowiązki dzieci - przygotowywanie prostych posiłków

8 – 9 letnie dziecko może Ci pomóc w tych czynnościach

  • Samodzielne zakupy w sklepie – produktów spożywczych takich jak nabiał, wędliny, napoje, pieczywo – to doskonałe nowe doświadczenie dla malca. Dotychczas zawsze na zakupach był z Tobą i co najwyżej wrzucał do koszyka i wykładał na taśmę kasy, ale taka samodzielność i wolność to coś czego dziecko od nas oczekuje. Z czasem może uda nam się uzyskać stan, że dziecko w sobotni poranek wyskoczy nam po świeże bułeczki do śniadania
  • Przygotowywanie gorących napojów – takich jak kawa czy herbata. Generalnie już ryzyko popazenia nie powinno występować, ale lepiej dmuchać na zimne i mieć lekki dozór nad tą czynnością. Tak na wszelki wypadek.

obowiązki dziecka - robienie zakupów spożywczych

Jak widać, da się angażować dziecko w dodatkowe czynności, wpajając przy tym w naturalny sposób poczucie obowiązkowości i wyrabianie zdrowych i pożądanych nawyków, to tylko kwestia naszej stanowczości, konsekwencji, cierpliwości oraz wyrozumiałości, gdy coś naszemu dziecku nie wychodzi, tak jak byśmy tego od niego oczekiwali. Grunt, że próbuje, wspierajmy nasze dzieci w tym i nie zniechęcajmy – a będziemy za kilka lat z siebie dumni, jak zaradne i pomocne dziecko udało nam się wychować.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s