budowanie pewności siebie u dziecka

Budowanie pewności siebie u dzieci

Odkąd zostałem ojcem, zacząłem się intensywnie przyglądać dzieciom – nie tylko swojemu ale ogólnie, porównywać je pod różnymi względami, budowy ciała, wyglądu, tego czy mają długie włosy czy krótkie czy są wysokie czy niskie, chude czy grube. Niemniej najbardziej moją uwagę jednak przykuwać zaczęło to jak różnie dzieci potrafią się zachowywać. Od razu na pierwszy rzut oka widać, że jedne są bardzo zaradne a inne mniej. Jedne potrafią być prawdziwymi rozrabiakami i hultajami a inne potrafią stać w kącie i obserwować jak trusia co się dzieje wokół nich. Właściwie w piaskownicy można dostrzec cały przekrój różnych osobowości u dzieci.

pewny siebie chłopiec

Jak zatem wychowywać swoje dziecko – aby było zaradne?

Raczej temat rzeka i nie da się w kilku punktach spisać idealnego przepisu na to, jak wychować dziecko, aby było zaradne, dobrze zorganizowane i wyszło na tzw ludzi.

Niemniej jednak postaram się dać poniżej kilka wskazówek, którymi staram się kierować – chociaż nie zawsze udaje mi się to tak jak bym sam tego od siebie oczekiwał.

Przede wszystkim cierpliwość. Cierpliwość to ta cecha, którą powinieneś u siebie wyrobić na najwyższym światowym poziomie, bo ona będzie miała wpływ na to, na co dziecku będziesz pozwalał i w którym momencie zostanie ona nadwyrężona.
Nie zabraniaj dziecku zbyt wiele – staraj się mu pozwalać na to, aby samo wykonywało czynności – dziecko często chce naśladować Ciebie i to co Ty robisz, ale dopiero uczy się je wykonywać, więc początkowo będzie mu to wychodziło niezgrabnie. Przykład Twoje dziecko chce pić wodę ze szklanki, tej z której Ty pijesz. Wiadomo, że jak dotychczas piło z kubeczka z tzw dzióbkiem niekapkiem, to prawdopodobieństwo, że się zaleje było niewielkie, poza tym, że potłucze kubek było zerowe, bo kubek był plastikowy. Ale umiejętność picia z normalnej szklanki to już prawdziwy wyczyn dla dziecka, które ma ponad roczek. Dlatego nie odmawiaj mu tych prób – wiem, że obawiasz się, że szklanka się potłucze, kup wobec tego nietłukące się i pij z takich, to będziesz miał kwestie bezpieczeństwa dziecka załatwioną. No tak ale co jeżeli dziecko się poleje, lub zaleje dywan? A no właśnie i tu jest wyzwanie dla Ciebie. Nic się nie stanie, bo dywan wyschnie a Ty przebierzesz dziecko. Dziecko musi próbować swoich sił na wielu frontach, powtarzać te same czynności, uczyć się ich i z czasem będzie wykonywało je coraz lepiej i coraz dokładniej aż dojdzie do takiej wprawy, że picie ze szklanki, będzie szło mu dokładnie tak pewnie jak i Tobie.

Ograniczanie dziecka – nie jest dobre.

Jeżeli będziesz ograniczał dziecko, czyli np odmawiał mu napicia się ze szklanki wody, czy też wyręczał je w tym aby pozbierać jego zabawki lub je karmił, bo tak jest szybciej, to niestety będziesz zmniejszał jego pewność siebie, to na pewno negatywnie odbije się na nim w późniejszych latach. Dlatego nie rób tego o ile dziecku nie grozi jakaś krzywda. Pamiętaj, że Twoja krzywda w zapraniu kanapy, czy wrzucenia do pralki Twoich ciuchów, bo zostałeś podczas jedzenia pobrudzony to „koszt” który musisz wliczać w wychowanie dziecka. Samodzielność dziecka musi się budować nie tłamś go!smutne dziecko

Dopinguj i wspieraj, gdy dziecko robi coś dobrze.

Pokazuj zawsze swojemu dziecku, że dostrzegasz i doceniasz progres jaki wykonuje każdego dnia – wówczas będzie stawiało sobie coraz ambitniejsze cele. Będzie śmielsze w swoim dziecięcym planowaniu. Skoro wczoraj weszło samo po dwóch schodach, to może jutro spróbuje wejść po czterech? Czy nie o to chodzi w tym całym wspieraniu i rozwoju Twojego dziecka? Właśnie o to – liczą się zarówno małe jak i te duże rzeczy, więc niech o tym Twoje dziecko wie. Że je wspierasz, nie wyręczasz i trzymasz za nie zawsze kciuki a także podziwiasz za to co osiągnęło dotychczas.

Miej umiar w nagradzaniu dziecka

Pamiętaj o tym, żeby dawać znać Twojemu dziecku, chociażby brawami czy buziakiem, gdy zrobi coś dobrze, ale nie skupiaj się na najzwyklejszych kwestiach, bo takie wsparcie to żadne wsparcie. Może się okazać, że nagradzasz go brawami za to, że np trafiło klockiem do pudełka a zrobiło to już 1000 raz. Bo możesz przez taką swoją postawę doprowadzić do tego, że dziecko samo od siebie będzie niewiele wymagało i nie będzie wyznaczało sobie ambitnych celów. Bo jest nagradzane (nie istotne już jak), za każde mrugnięcie okiem. Czy, aby na pewno to jest właściwe? Czy w ten sposób zbudujesz w nim odpowiednie wartości? A jak któregoś dnia zapomnisz je nagrodzić za to, że mrugnęło – to co wówczas? Może zamknie się w sobie? Pamiętaj, że od pewnego momentu, coś co było osiągnięciem jeszcze tydzień temu, teraz staje się codziennością, takie jest życie i tak wygląda rozwój Twojego dziecka.

O to kilka zasad, które staram się wyznawać na co dzień, to w cale nie jest proste, mam tego świadomość. Bo sam jeszcze się tego cały czas uczę i raz idzie mi lepiej a raz gorzej. Ale tak jak Ty się tych dobrych zachowań uczysz w zakresie wychowania swojego dziecka, to ono uczy się właśnie tych błahych czynności jak jedzenie samemu zupy Twoją – dużą łyżką, lub ziemniaków widelcem.

Życzę Ci powodzenia i wagonów cierpliwości do Twojej pociechy 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s