przygotowania do świąt bożego narodzenia

Przygotowania do świąt Bożego Narodzenia z dzieckiem

Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia w przypadku półtorarocznej córki były jedyne i niepowtarzalne w swoim rodzaju i jeszcze nigdy nie wyglądały w taki sposób jak teraz. Dlatego było to coś czego doświadczyłem absolutnie pierwszy raz w swoim życiu. Przechodząc do rzeczy – jest kilka takich obszarów dotyczących przygotowań do świąt Bożego Narodzenia, które każdy musi albo przynajmniej powinien ogarnąć. A jeśli nie musi to albo jest innego wyznania albo ktoś za niego to robi – czego serdecznie zazdroszczę! 😉

przygotowania do swiat bozego narodzenia i choinka

Sprzątanie przed świętami Bożego Narodzenia

Sprzątanie czyli moje oczko w głowie odkąd urodziło się dziecko. Nieustannie, codziennie, dążę do tego aby było w domu jak najbardziej sterylnie, mocno strofując również swoją partnerkę – aby latała z mopem, sprzątała po sobie, uważała z drobnymi pieniędzmi, nie zostawiała kolczyków i spinek do włosów gdzie popadnie itd, itd itd…
Niemniej prawie od zawsze okres świąteczny to był ten moment, kiedy w mojej bałaganiarskiej przeszłości uruchamiał się „pedant” i sprzątałem swój pokój na błysk. Który później utrzymywałem przez najbliższy tydzień bądź nawet dwa.
Dlatego tak i w tym roku, plan był hiper ambitny, aby umyć okna, wytrzepać dywan, umyć szafki oraz drzwi poukładać i posprzątać w szafach i szafkach i innych regałach – no ale z uwagi na mega niedoczas, który mnie prześladuje od jakiegoś roku – stanęło na gruntownym poodkurzaniu i zmyciu podłóg, 2 dni przed wigilią i starciu kurzu z powierzchni ogólno-dostępnych – no i w sumie nawet był błysk z czego byłem niezmiernie dumny i bardzo usatysfakcjonowany. Przy czym różnica w stosunku do tego jak sytuacja z utrzymywaniem porządku się miała nim moja córka przyszła na świat jest taka, że teraz już następnego dnia podłogi i niższe meble, nadawały się do tego aby przeprowadzić taki sam proces sprzątania jak dzień wcześniej, dlatego musiałem mentalnie i psychicznie zmierzyć się z faktem, że na teraz do czysta się nie wysprząta a tym bardziej nie utrzyma się tego porządku, przy dziecku, które ma półtora roku.

Gotowanie przed świętami Bożego Narodzenia z małym dzieckiem

Wigilię postanowiliśmy wraz z moją partnerką dla naszych rodziców (dziadków) z jednej i drugiej strony – zrobić u nas w mieszkaniu. Początkowo chcieliśmy wszystkie potrawy przygotować samemu, tak jak zrobiliśmy to kilka lat wstecz, gdy córki jeszcze z nami nie było. No ale niestety przy niewielkiej ilości czasu i ogromie pracy do wykonania, pracy która jest również bardzo czasochłonna musieliśmy poprosić o pomoc babcie, aby nam pomogły i mniej więcej podzieliliśmy pracę na 3. Na szczęście udało się zrealizować te potrawy, które były po naszej stronie z drobnym oszustwem, makowiec był kupny – ale w sumie nikt nie pytał, każdy się nim zajadał, więc nie byliśmy zmuszeni się przyznać 😉 i dobrze!
W każdym razie już widzimy wspólnie z partnerką kolejną astronomiczną zmianę bo póki co nie jesteśmy w stanie działać równolegle w kuchni z uwagi na fakt, że jedno z nas musi się zająć dzieckiem i uważać, żeby nie skręciło sobie karku schodząc a właściwie zbiegając z wersalki.

Ubieranie choinki z małym dzieckiem

W tym roku, patrząc na to co stało się z  dwumetrowym kaktusem, który córka wywróciła, na szczęście nie na siebie a na kota.. postanowiliśmy, że z ogromnym bólem serca ale choinki jednak nie będziemy ubierali, żeby po pierwsze dziecko nie jadło elementów sztucznych choinki, po drugie nie jadło ziemi, po trzecie nie ukłuło się w oczko a po czwarte, żeby się nie pokaleczyło. Poza tym nie tylko dziecko jest zagrożeniem dla choinki, bo również obie kotki zajęłyby się intensywnie „rozbieraniem” choinki. Dlatego stwierdziliśmy, że faktycznie ten rok będzie rokiem, kiedy drzewko w naszym domu nie zagości. Zastąpiliśmy je ozdobami, na oknach, parapetach i drzwiach i trzeba przyznać, że wyszło całkiem nieźle, jednak bez choinki to zdecydowanie nie to samo i w przyszłym roku musimy to zmienić, no sam nie wiem może pod prąd podepniemy albo coś ?;)

Zakup prezentów na boże narodzenie z małym dzieckiem

W tym roku z uwagi na brak czasu o którym napisałem powyżej, podjęliśmy decyzję, że wszystkie prezenty kupujemy przez internet i muszę przyznać, że to był strzał w dziesiątkę i będziemy to kontynuować w przyszłości. Był jeden drobny wyjątek, jeden z prezentów składający się z dwóch części został wysłany w dwóch oddzielnych paczkach z czego jedna paczka dotarła do nas bardzo szybko a druga po świętach. Ale generalnie nie musieliśmy marnować czasu na stanie w kolejkach przy kasach, poszukiwanie na półkach inspiracji na prezent lub na dowiadywanie się w którym stacjonarnym sklepie jeszcze będzie dostępny dany produkt z którego chcemy zrobić prezent. Serdecznie polecam!

A u Ciebie jak wyglądały te święta z dzieciaczkiem?
Masz jakieś dobre pomysły, jak poradzić sobie ze sprzątaniem, żeby efekt był trwalszy lub zabezpieczyć choinkę aby dziecku nie stała się krzywda, podziel się to uzupełnię artykuł.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s