Każdy uśmiech Twojego dziecka daje siłę

Wzrost obowiązków jest nieunikniony, zmniejszenie ilości Twojego czasu wolnego również, to fakt i już od tego nie uciekniesz – skoro Twój dzieciaczek pojawił się w domu. Wstawanie w nocy, aby zmienić pieluchę, nakarmić, przebrać lub po prostu ponosić, aby uspokoić nowego lokatora to również coś do czego będziesz musiał przywyknąć.

kalvWakeUp

Twoja partnerka nie zajmie się sama niemowlakiem

Jeżeli właśnie pomyślałeś sobie, że wstawać zawsze za Ciebie będzie Twoja partnerka – to jesteś w błędzie, ona też po kilku pierwszych dniach zastrajkuje i zacznie Ciebie wysyłać do dziecka. Poza tym sam fakt, gdy dziecko będzie w nocy płakało – a to również nieuniknione – spowoduje, że zaczniesz się budzić, będziesz miał problemy z zaśnięciem i to również wpłynie znacząco na Twoje niewyspanie i przemęczenie.

Generalnie norma i rutyna jak spojrzysz na to z perspektywy czasu. No, ale żeby spojrzeć na to z perspektywy czasu trzeba jeszcze przeżyć – a to po pierwszych kilku ciężkich nocach może się okazać nie takie proste, jakie wydawało się wcześniej.

Zaczną się w Twojej głowie i głowie Twojej partnerki pojawiać bardzo dziwne myśli w stylu – „cholera co z tym dzieckiem jest nie tak: przewinąłem je, dostało jeść, próbuję je ululać a ono od 2 godzin nie przestało popłakiwać i nie chce usnąć„. Na początku będziesz myślał co jest nie tak z dzieckiem, ale później pomyślisz sobie – a może coś nie tak jest ze mną, bo nie potrafię go uspokoić – odczytać jego potrzeb, poradzić sobie na tyle, aby spokojnie przespało noc. Nie przejmuj się szczególnie w pierwszych dniach a nawet i tygodniach to norma! Twój dzieciaczek w brzuszku u mamusi miał cieplutko, zawsze miał podawane jedzenie na czas, otaczały go błogie dźwięki: bicia serca, oddechu mamusi – a teraz po wyjściu z brzuszka – na tym brutalnym świecie musi sobie poradzić z całą masą niedogodności. Przez pierwsze dni a nawet i tygodnie będziesz uczył się odczytywać jego potrzeby – zależnie od tego ile czasu będziesz z noworodkiem takie będzie tempo nauki – trochę jak z nauką jazdy samochodem, im większe natężenie tym wszystko szybciej i lepiej łapiesz. Konkluzja jest taka, że im więcej czasu będziesz spędzał z maluchem tym szybciej będziesz się uczył rozpoznawać rodzaje płaczu, grymasy i szybciej oraz skuteczniej będziesz w stanie je „pacyfikować” dając dziecku to czego w danej chwili potrzebuje i oczekuje.

Na początku na pewno będzie Ci bardzo ciężko zaaklimatyzować się do nowo panujących warunków w bądź co bądź Twoim domu, ale panaceum na Twoje przemęczenie i początkowe „zniesmaczenie” nową sytuacją w domu będzie uśmiech Twojego dziecka. Ciężko to sobie wyobrazić, żeby uśmiech mógł tak działać, gdy wstajesz kolejną noc, aby uspokoić dziecko nosząc je godzinami i wydeptując ścieżkę w panelach. Uświadom sobie wówczas, że dziecko jeszcze kompletnie nie panuje nad mimiką swojej twarzy w pierwszych tygodniach i gdy jesteś wściekły, że znowu musisz je nosić na rękach o 3 w nocy, żeby się uspokoiło a ono nagle się do Ciebie uśmiechnie to uwierz mi na słowo – dostaniesz takiego pozytywnego kopa i taki zastrzyk siły, że jeszcze 3 dzieciaków sąsiada również byś oporządził i ululał do snu.

Uśmiech niemowlaka daje siłę

To naprawdę niewiarygodne jak uśmiech Twojego dziecka potrafi dodać sił i niesamowicie dodaje apetytu na aktywne ojcostwo – tzn nie będziesz wypychał partnerski z łóżka aby wstała do Waszego malucha, tylko sam chętnie do niego wstaniesz i się nim zajmiesz (trochę samolubnie – bo czerpiąc z tego siłę), ale przynajmniej Twoja partnerka będzie miała chwilę, aby zmrużyć oko i nabrać sił – a rano będzie Ci za to wdzięczna i przygotuje Ci pyszne śniadanie do pracy lub ugotuje wspaniały obiad, będąc Ci bardzo wdzięczną za to, że jej pomagasz i że może na Ciebie liczyć.

No cóż chyba, nie muszę Ci mówić, że właśnie zdobyłeś 2 gole, strzelając do bramki tylko raz? Nie dziękuj, tylko sprawdź to – naprawdę działa!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s