pozycje podczas snu a osobowość

Pozycje podczas snu a osobowość

Jak mawia stare chińskie przysłowie „pokaż mi jaką pozycję masz podczas snu, a powiem Ci jaką masz osobowość„. No może nie do końca jest to przysłowie i też nie do końca chińskie. No dobra masz mnie, nie ma takiego przysłowia, ale faktycznie udowodniono, że to jak śpisz ma wpływ na Twoją osobowość i najwygodniej jest potwierdzić tę hipotezę, obserwując swoje dzieci podczas snu. Dlaczego akurat dzieci? A no dlatego, że one jeszcze nie są niczym skażone, raczej nie mają jakichś poważnych dolegliwości, które wymuszałyby spoczywanie podczas snu w takiej lub innej pozycji. A zatem, żeby już nie trzymać Cie dłużej w niepewności przyjrzyjmy się co dana pozycja  podczas snu mówi o Twojej osobowości.

Nie masz wpływu na to w jakiej śpisz pozycji

Niezależnie od tego jaką pozycję przyjmujesz podczas zasypiania to nie musi w ogóle rzutować na to w jakiej pozycji śpisz. Gdyż zasypiać może być nam łatwo na brzuchu, ale finalnie i tak w fazie snu przybieramy pozycję na plecach. Badania wskazują, że psychika i osobowość są decydujące w kwestii tego w jakiej pozycji śpimy. A to w jakiej pozycji śpimy definiuje jakimi ludźmi jesteśmy w życiu codziennym, jaką mamy osobowość i nie jest to żadna prowokacja ze strony wróża Macieja, gdyż to po prostu zostało udowodnione naukowo.

Spanie w pozycji tęskniącego

Obserwowanie osoby, która śpi w pozycji na tęskniącego – czyli na boku z wyciągniętymi rękoma przed siebie, może przywodzić na myśl typ osoby, która jest bardzo otwarta, towarzyska – no słownikowy ekstrawertyk. Faktycznie taką postać budują wszystkie te osoby, które śpią w pozycji na tęskniącego. Celowo używam sformułowania budują postać, gdyż w głębi serca czują się bardzo samotne i niedowartościowane. Są bardzo nieufne i nawet przyjaciołom nie potrafią w pełni zaufać. Natomiast są częstymi bywalcami dyskotek, pubów i szeroko rozumianych imprez, otaczając się przy tym bardzo dużą ilością znajomych oraz przyszywanych najlepszych przyjaciół. Szukają każdego dnia bardzo bliskiej relacji i kogoś do kogo chcą tak naprawdę bardzo mocno się zbliżyć i zaufać ale niestety ich podświadomość zawsze bierze górę i objawia się nieufność – co finalnie wpływa na mniej lub bardziej kontrolowane odepchnięcie od siebie bliskiej osoby. Ciężko również takim osobom pogodzić się z tym, że ktoś może mieć zdanie odmienne do ich zdania

Spanie w pozycji na brzuchu

Wszystkie osoby śpiące na brzuchu są osobami, które nie dają sobą dyrygować i należą do grupy ludzi tzw. zuchwałych. Niezwykle trudno jest przekonać takie osoby do zdania innego niż mają one same, gdyż słuchają wyłącznie samych siebie. Osoby śpiące na brzuchu są niezwykle spontaniczne i towarzyskie, stąd jeśli chcielibyśmy podbijać kluby w całym mieście, to za kompanów powinniśmy sobie wybrać tych – co śpią na brzuchu. Niestety zuchwałość często lubi się obracać przeciwko nim, gdyż nie chcą słuchać rad innych, niekiedy bardzo celnych. Przez co tracą szansę na sukces a jest to tym bardziej dojmujące, że są to bardzo często osoby niezwykle inteligentne i przebojowe, mogące zawojować świat jeśli spożytkują swoje siły i predyspozycje w słusznym celu.

Pozycje snu - spanie w pozycji na brzuchu

Spanie w pozycji żołnierza

Pozycja żołnierza podczas snu to pozycja, gdy leżymy na plecach a nasze ręce leżą luźno wzdłuż tułowia. W takiej pozycji właśnie śpią konformiści, czyli osoby dla których autorytet to rzecz najważniejsza i autorytetowi są posłuszne zawsze. Te osoby jednak mają w stosunku do siebie oraz do innych bardzo wysokie wymagania i stawiają zawsze bardzo ambitne cele. A gdy zbliżają się do ich osiągnięcia redefiniują je, żeby cel był jeszcze trudniejszy do osiągnięcia w związku z powyższym, nigdy nie cieszą się tym co już osiągnęły a są wiecznie skoncentrowane na redefiniowaniu celu i zawieszaniu poprzeczki jeszcze wyżej. Przez to bardzo ciężko takim osobom odnaleźć się w związku, bo wprowadzają do niego wieczny reżim. Chyba, że ich druga połówka w związku jest dla nich autorytetem, wówczas są dla niej w pełni uległe i stuprocentowo się podporządkowują dążąc do tego, aby drugiej połówce dorównać co właściwie w większości przypadków jest misją nie do wykonania. Bo gdyby tak było, ta osoba przestałaby być autorytetem.

Pozycje snu - spanie w pozycji żołnierza

Spanie w pozycji embrionalnej

Statystycznie spanie w pozycji embrionalnej jest najbardziej popularną pozycją przybieraną podczas snu. Pozycja embrionalna świadczy o tym, że czujemy się niepewnie i jesteśmy wycofani. Osoby śpiące w tej pozycji na codzień raczej starają się utrzymywać określony dystans szczególnie w relacjach z nowo poznanymi osobami. Natomiast przy bliższym poznaniu osoby, które śpią w pozycji embrionalnej okazują się sympatyczne, przyjazne i towarzyskie. Mimo wszystko takie osoby stawiają jednak granicę, za którą nie przepuszczają właściwie nikogo a jeśli już to tylko wybrane osoby. Dla osób śpiących w pozycji embrionalnej liczy się niezależność i wolność i trzymają się z dala od osób i sytuacji, które mogłyby w jakikolwiek zagrozić tym 2 stanom. W związku z powyższym bardzo łatwo takie osoby do siebie zrazić a proces odzyskania zaufania u takich osób trwa niezwykle długo, jeśli w ogóle jest to możliwe.

Pozycje snu - spanie w pozycji embrionalnej

Osoby śpiące w pozycji embrionalnej nie dzielą się zazwyczaj informacjami z życia prywatnego a jeśli już do tego dochodzi to tą tajemną wiedzą obdarowywani są zaledwie najbliżsi. Są fantastycznymi słuchaczami czyli są doskonałym materiałem na przyjaciela. Stosunkowo często działają społecznie zapominając przy tym bardzo często o sobie.

A Ty w jakiej śpisz pozycji ?

Reklamy
ferie zimowe dla dziecka i półkolonie

Ferie zimowe dla dziecka pomysły

Ferie zimowe w części województw już się rozpoczęły a w innych jeszcze trwa wielkie odliczanie do ich rozpoczęcia. Oczywiście, wielkie odliczanie z perspektywy dzieci, bo nam rodzicom niestety niezbyt uśmiechają się ferie zimowe z bardzo prozaicznej przyczyny – nie wiemy co zrobić z dzieckiem podczas ferii. Większość rodziców w tym czasie zadaje sobie zawsze pytanie jak zapewnić dziecku opiekę przez te 2 tygodnie. Oczywiście, gdy dziecko jest już nastolatkiem to nie jest to trudne, ale gdy dziecko wymaga jeszcze opieki i nadzoru rodzica – robi się nieciekawie, szczególnie jeśli nie mamy budżetu w postaci 1,5 tysiąca złotych, aby wysłać dziecko na jakiś obóz narciarski 2 tygodniowy, gdzie będzie miało pełną opiekę przez 24 godziny. Zatem jakie mamy pomysły dla dziecka na spędzenie ferii pod opieką dorosłej osoby.

Weź urlop i zostań z dzieckiem w domu podczas ferii

Gdy sobie totalnie nie przemyśleliśmy, co zrobić z dzieckiem podczas ferii i jak zapewnić mu opiekę przez te dwa tygodnie i budzimy się w ostatniej chwili z przysłowiową ręką w nocniku, to jednym z pierwszych najprostszych i najszybszych sposobów jest wzięcie urlopu w pracy na 2 tygodnie i zajęcie się dzieckiem we własnym zakresie podczas ferii. Pojawiają się jednak tutaj 2 drobne ALE. Pierwsze, nikt z nas nie chce wykorzystywać 2 tygodni urlopu i siedzieć w domu z dzieckiem po drugie wielu z nas ciężko wziąć 2 pełne tygodnie urlopu bo później wiąże się to z nie lada zaległościami w pracy. Ale jeśli już jakimś cudem byśmy zdecydowali się na dwa tygodnie urlopu z dzieckiem to co z nim robić w domu. Śpieszę zatem z listą co robić z dzieckiem w domu podczas ferii:

Basen podczas ferii z dzieckiem w domu

Kiedy poświęcamy urlop dla dziecka podczas ferii zostając z nim w domu to musimy mieć jakieś elementy, które urozmaicą nam te 2 tygodnie obcowania z dzieckiem. Wobec czego jednym z pierwszych i naturalnych wyborów, jest wybranie się wraz z dzieckiem na pływalnie. Fantastycznie, jeżeli w miejscu w którym mieszkamy znajduje się coś na miarę raju wodnego lub aqua parku – to wówczas możemy naprawdę przyjemnie spędzić sobie cały dzień i zależnie od tego na ile mamy samodzielne dziecko nawet nieco się zrelaksować na tym przymusowym urlopie.  🙂

basen z dzieckiem podczas ferii

Koszt: do 100 zł za cały dzień (wejście dorosłego wraz z dzieckiem)

Łyżwy czyli lodowisko z dzieckiem podczas ferii w domu

Łyżwy to kolejna alternatywa i pomysł na to jak spędzić czas z dzieckiem podczas ferii zimowych, gdy spędzamy je w domu. Może być lodowisko na świeżym powietrzu, wówczas zazwyczaj jest bezpłatne i potrzebne tylko są łyżwy lub na jakiejś hali, gdzie za karnet na 30 dni zapłacimy 40 zł.

Koszt: 0 – 40 zł

Gry planszowe w domu podczas ferii z dzieckiem

Fantastycznym sposobem urozmaicającym nam spędzenie ferii z dzieckiem w domu są też gry planszowe. Od pewnego czasu widać na rynku powrót do korzeni za kresie gier planszowych, które stały się bardzo popularnym sposobem spędzania czasu, więc i jest ich na rynku cała masa – krótko mówiąc każdy znajdzie coś dla siebie. Jeżeli masz mało gier planszowych – to obecnie popularyzują się tez wypożyczalnie gier planszowych – będzie taniej a i różnorodniej 🙂

Koszt: 0 zł

Kino podczas ferii z dzieckiem w domu

No tak, ale przez 2 tygodnie nie będziemy siedzieć wyłącznie w aqua parku dzień w dzień, po pierwsze nie wyszło by to zbyt ekonomicznie, a po drugie szybko by się przejadło. Wobec tego zawsze możemy wybrać się na jeden lub więcej seansów z dzieckiem podczas ferii zimowych.

Koszt: do 40 zł za seans (cena biletu dorosłego i dziecka razem)

ferie zimowe dla dziecka - kino z dzieckiem

Półkolonie zimowe dla dziecka

Wydaje mi się, że półkolonie zimowe dla dziecka są jedną z najkorzystniejszych alternatyw, patrząc pod kątem cenowym oraz opieki i różnorodności jakie otrzyma dziecko. W pełni powinny rozwiązać problem opieki, bo otrzymać powinniśmy w najgorszym wypadku czas opieki zbliżony do tego, który mamy w  podstawówce, czyli 7 – 17. Różnorodność raczej gwarantowana od samych aktywności realizowanych w miejscu gdzie będą półkolonie, po różnego rodzaju wyjścia do kina, kręgielni a co najważniejsze pełne wyżywienie gwarantowane.

Koszt: 300 – 600 zł na tydzień

My z żoną podjęliśmy decyzję, ze naszą córcię w okresie ferii – na 2 tygodnie zapiszemy na półkolonie, wybraliśmy nawet już konkretne miejsce, które mogę polecić z czystym sumieniem, bo pierwszy test odbył się w wakacje. Jeśli półkolonie zimowe dla dziecka to tylko w Baby English Center. Koszt tygodniowy: 549 zł, ale plan jest wypchany po brzegi. Jeżeli jesteś osobą z województwa Łódzkiego, zamieszkujesz Łódź lub okolice Łodzi, to zapewniam, WARTO! 🙂

Babcia, rodzina – jako opieka nad dzieckiem podczas ferii zimowych

Rodzina, babcie i dziadkowie jeżeli tylko mieszkają w naszej okolicy z pewnością niejednokrotnie uratują nas w sytuacjach, gdy dziecko niespodziewanie nam się rozchoruje lub gdy właśnie totalnie zapomnieliśmy o tym, że ferie tuż tuż, a my nic nie zaplanowaliśmy.

Koszt: 0 zł

Świetlica szkolna dla dziecka podczas ferii

Świetlica szkolna dla dziecka podczas ferii to kolejny pomysł na to jak dziecko może spędzić ferie w mieście i uzyskać tym samym opiekę. Niestety nie każda szkoła organizuje dla dzieci podczas ferii zimowych na świetlicy opiekę. Kiedy natomiast organizuje jest lista na zapisy, bo jest bardzo ograniczona ilość miejsc więc trudno się dostać. Tam na pewno dziecko nie będzie się nudziło i będzie pod nadzorem. Z kolegami się pobawi, pogra w gry, po rysuje i jakoś czas minie. Najważniejsze dla nas, że raczej bezpiecznie spędzi ten czas 🙂

Koszt: 0 zł.

Obozy zimowe podczas ferii

Najbardziej atrakcyjną, pełną wyzwań i złapania nowych znajomości a także możliwości nauczenia się czegoś będzie obóz zimowy dla dzieci w ferie (np: obozu narciarskiego). Wówczas dziecko wyjeżdża na np.: pełne 2 tygodnie, masz je z głowy, zero problemu, zero stresu. No ale to zarazem najdroższa alternatywa, gdyż cena za jeden tydzień takiego obozu oscyluje w okolicach 1000 zł.

ferie zimowe dla dziecka - obóz zimowy dla dzieci

Jeżeli Twoim zdaniem brakuje jakichś pomysłów, to daj koniecznie znać w prywatnej wiadomości lub w komentarzu – chętnie wzbogacę wpis o Twoje sugestie.

Efekty uboczne u dziecka klimatyzacji w samochodzie

Klimatyzacja czy szkodzi dziecku

Jeżeli jest na sali rodzic, któremu zdarza się z dzieckiem wyjechać nad polskie morze samochodem bez włączonej klimatyzacji, ręka w górę. Tak myślałem, nikt. Niemniej jednak, nieumiejętne używanie klimatyzacji w samochodzie, może być bardzo brzemienne w skutkach jeśli chodzi o zdrowie Twojego dziecka, które z Tobą podróżuje. Jakie zagrożenie niesie za sobą nieumiejętne użytkowanie klimatyzacji w samochodzie dla zdrowia Twojego dziecka? O tym właśnie dzisiejszy wpis.

Klimatyzacja a skutki uboczne

Właściwie można wymienić, 3 główne grupy dolegliwości, na jakie jesteśmy narażeni w konsekwencji, niewłaściwego użytkowania klimatyzacji:

  • katar i kaszel – to najbardziej łagodna dolegliwość jaka może przytrafić się Twojemu dziecku wskutek niewłaściwego stosowania klimatyzacji w samochodzie.
  • wysuszenie śluzówki – bardzo często występująca dolegliwość wśród dzieci, które przebywają w klimatyzowanym aucie przez dłużej niż kilkanaście minut
  • alergia i jej nasilanie – klimatyzacja w samochodzie i nie tylko w samochodzie oraz dłuższe z nią obcowanie może być przyczyną pojawiania się alergii a także nasilania się alergii u dzieci jak i u dorosłych.

Szczególnie narażone na negatywne działanie klimatyzacji są dzieci u których układ odpornościowy jeszcze nie jest tak dobrze wykształcony jak u dorosłych.

Tak więc, gdy przychodzi nam podróżować samochodem klimatyzowanym, w którym będziemy przebywali wraz z dziećmi przez dłuższy czas, a nie chcemy sobie odmawiać komfortu podróży – w końcu nie oszukujmy się, klimatyzacja w samochodzie daje nam sporą ulgę i nie czujemy się podróżując w środku lata, jak w nagrzanej puszcze – to:

  • stosujmy klimatyzację z umiarem co do jej mocy działania jak i stopnia chłodzenia,
  • a także koniecznie stosujmy odpowiednie preparaty nawilżające.

Klimatyzacja w samochodzie powodem kataru i przeziębienia

Aby kataru i przeziębienia wywołanego klimatyzacją w samochodzie dziecko uniknęło, zaleca się, aby różnica temperatur nie była większa niż 7 stopni.
To jednak może nie wystarczyć i żeby zmniejszyć ryzyko przeziębienia, zaleca się mniej więcej, co godzinę zrobić krótki kilkuminutowy postój. Natomiast to co jest najistotniejsze w tym wszystkim to fakt, aby na około 10 minut jak mamy zjechać na postój wyłączyć klimatyzację, aby temperatura w samochodzie zbliżyła się bardziej do tej panującej na zewnątrz.

Dzięki takiemu zabiegowi, dziecko nie powinno być tak bardzo narażone na przeziębienia wywoływane dużą różnicą temperatur.

Klimatyzacja w samochodzie powodem kataru

Klimatyzacja w samochodzie to alergia

Brak regularnego serwisowania klimatyzacji w samochodzie to gwarancja, że w przewodach klimatyzacji, nawiewach i innych kanalikach klimatyzacji Twojego samochodu będą intensywnie rozwijać się: grzyby, pleśnie oraz alergeny takie jak chociażby roztocza.
Zatem jakie jest remedium na pleśń, grzyby i roztocza w klimatyzacji samochodu? Odpowiedź jest prosta, regularne serwisowanie klimatyzacji, w tym: odgrzybianie, czyszczenie, wymiana filtra kabinowego, kontrola szczelności klimatyzacji oraz wymianę tzw. czynnika chłodzącego. Średnio raz w roku klimatyzację w naszym samochodzie powinniśmy poddać takiemu „odświeżeniu”.

Klimatyzacja w samochodzie przyczyną wysuszonej śluzówki

Pewnie tego nie wiesz, ale powietrze przechodzące przez klimatyzator jest poddawane bardzo mocnej obróbce z wykorzystaniem specjalnej substancji. Za pośrednictwem tej substancji przy użyciu odpowiednich mechanizmów znajdujących się w klimatyzatorze – powietrze niemalże momentalnie zostaje schłodzone. Co w efekcie powoduje:

  • złe samopoczucie dzieci i dorosłych pasażerów;
  • skóra staje się sucha i może pojawiać się świąd;
  • wysuszanie śluzówek co finalnie często prowadzi do nieżytu górnych dróg oddechowych.

Niestety, ale na jakość przetworzonego przez klimatyzację powietrza – wpływ mamy niewielki. To co możemy zrobić to odpowiednie ustawienie nawiewów, aby nie były skierowane prostu w twarz dziecka oraz co jakiś czas robić przystanek na trasie wysiąść z samochodu i go przewietrzyć. W ten sposób pozbędziemy się powietrza suchego i przetworzonego przez klimatyzację samochodową a wpuścimy świeższe i nawilżone, no ale oczywiście musimy liczyć się z tym, że i temperatura w samochodzie zrówna się z tą panującą na zewnątrz.

Jak chronić dziecko przed wpływem klimatyzacji

  • Upewnij się, że różnica temperatury w klimatyzowanym samochodzie i na zewnątrz nie przekraczała 7 stopni Celsjusza;
  • Zapewnij, aby nawiew klimatyzacji nie był nakierowany bezpośrednio na dziecko, a już na pewno nie na jego główkę;
  • Weryfikuj stan wychłodzenia główki dziecka;
  • Rób przerwy w podróży i przewietrz auto, żeby nastąpiła wymiana powietrza suchego i przetworzonego przez czynnik z klimatyzacji, na odpowiednio nawilżone znajdujące się na zewnątrz;

klimatyzacja w samochodzie a wietrzenie auta

  • Stosuj wodę morską – ale taką 100% wody morskiej – w podróży aby nawilżać śluzówkę nosa;
  • Zadbaj o to, aby dziecko było odpowiednio ubrane do temperatury schłodzonego powietrza w samochodzie
  • Miej ze sobą zawsze kocyk, którym możesz przykryć dziecko podczas podróży, gdy zaśnie, bo jak wiadomo podczas snu – temperatura ciała dziecka obniża się.

A czy Ty znasz jakieś sprawdzone sposoby, na to aby podróżować klimatyzowanym samochodem i uchronić się przed efektami obocznymi klimatyzacji?

najpopularniejsze imiona dzieci w Polsce w 2018

Najpopularniejsze imiona 2018 w Polsce

Od około 2-3 lat można zaobserwować dość konkretną stabilizację w zakresie popularyzowania się tradycyjnych polskich imion nadawanym rodzącym się dzieciom oczywiście na terenie Polski. Wiem, że jest to w pewnym sensie uproszczenie (jak zobaczysz ranking poniżej), gdyż etymologia niektórych z tych imion – delikatnie mówiąc nie zawsze jest Polska. Nie mniej jednak z pewnością nie ma na topowych pozycjach w Rankingu Imion w Polsce w 2018 roku, tych które wskazywałyby na anglojęzyczne kraje.

Brajan i Andżelika nie były najpopularniejszymi imionami w Polsce w 2018

Widać, że trend w nadawaniu imion dla swoich potomków w Polsce zmienił się. Imiona nadawane dzieciom, które biły rekordy popularności przez kilka lat z rzędu w Polsce o etymologii z krajów anglojęzycznych, powoli odchodzą w zapomnienie. Imiona takie jak Brajan i Andżelika odmieniane przez wszystkie przypadki i nadawane dzieciom w Polsce przestały już podbijać serca świeżo upieczonych rodziców. Czy to dobrze, czy źle kwestia gustu i ilu ludzi tyle opinii – więc zupełnie nie chcę podejmować w tym wpisie takich dywagacji, a bardziej pragnę skupić się na faktach.

Jakie imiona najpopularniejsze w 2018 w Polsce

Patrząc na statystyki najpopularniejszych imion nadawanych w Polsce w 2018 roku na pierwszym miejscu w imionach nadawanych chłopcom absolutnie nic się nie zmieniło i od 4 lat niepodzielnie rządzi i króluje Jan. Natomiast wśród imion nadawanych dziewczynkom – królująca dotychczas Julia została zdetronizowana i pierwsze miejsce objęła Zosia.

Ranking najpopularniejszych imion dla dziewczynek w 2018

Przechodząc już do meritum, kto poza Zosią i Julią w Top 10 najpopularniejszych imion żeńskich, nadawanych dziewczynkom w Polsce w 2018 i na którym miejscu. Poniżej Ranking przedstawiony pod względem popularności:

  1. Zofia
  2. Julia
  3. Zuzanna
  4. Maria
  5. Alicja
  6. Hanna
  7. Maja
  8. Helena
  9. Aleksandra
  10. Natalia

Ranking Imion dziecięcych w 2018

Ranking najpopularniejszych imion dla chłopców w 2018

Analogicznie jak dla rankingu dla dziewczynek poniżej znajduje się ranking najpopularniejszych imion nadawanych chłopcom w Polsce w 2018 roku. Uchylam rąbka tajemnicy, kto poza Jankiem znajduje się w tym – interesującym dla spodziewających się dziecka przyszłych rodziców – rankingu.

  1. Jan
  2. Aleksander
  3. Antoni
  4. Jakub
  5. Stanisław
  6. Franciszek
  7. Adam
  8. Szymon
  9. Mikołaj
  10. Ignacy

Moda w nadawaniu imion dzieciom wraca

Pokuszę się o stwierdzenie, że moda w nadawaniu imion dzieciom w Polsce ma trochę taką tendencję jak moda ubraniowa. Tak jak dzwony mają swoją sinusoidę popularności i jej braku – co jakiś czas wracają do łask a później stają się przez jakiś czas mocno niemodne – to dokładnie to samo można zaobserwować w nadawaniu imion dzieciom. Spójrzmy na imiona męskie TOP 3 w 2018 roku, są to imiona, które mieli moi dziadkowie i za czasów ich życia – były one bardzo popularne. We wsi w Bieszczadach, gdzie mieszkał mój dziadek w co 3-im domu „głowa rodziny” miała na imię Aleksander lub Antoni 🙂

Polacy wrócili do nadawania swoim dzieciom tradycyjnych imion

Według danych, jakie udało mi się wyszperać – dane pochodzą z Urzędu Miejskiego w Warszawie – ilość podań dotyczących ubiegania się o zmianę imienia na przestrzeni 7 lat nieustannie rośnie i tak w 2016 roku takich wniosków było 2372, w roku 2017 aż 2463 wpłynęło do Urzędu natomiast rok 2018 był rekordowy i wpłynęło 2527 wniosków o zmianę imienia.

Zatem ja bym postawił hipotezę, że poza samą sinusoidą popularności imion, spory wpływ na nadawanie imion tradycyjnych w 2018 ma fakt, że obecnie osoby, które mogły otrzymać dość „egzotyczne” imię, doszły do wieku pełnoletności i ubiegają się o zmianę tego imienia, zatem tendencja może być wyższa w kolejnych latach. Oczywiście pamiętajmy o tym, że część tych wniosków z pewnością stanowią te, gdzie ktoś ubiega się o jeszcze bardziej egzotyczne imię niż to które obecnie posiada – typu „Apple”, „Nadzieja” czy „Krzesło”.

Jestem ciekaw jakie Ty masz spostrzeżenia w zakresie nadawania imion dzieciom? Pisz do mnie na priv lub w komentarzach.

szachy gra dobra dla dzieci

Szachy dla dziecka 5 letniego

Obecnie ilość zajęć dodatkowych dla przedszkolaka jest niemalże tak duża jak dla dzieci szkolnych czy chociażby dorosłych. Zaczynając od nauki tańca, przez sztuki walki czy nauki języka angielskiego lub w ogóle języków aż po naukę gry w szachy i ja właśnie nad szachami dla dzieci chciałbym się w tym wpisie trochę pochylić.

Historia gry w szachy

Jak z pewnością wiesz – szachy nazywane są grą królewską, która ma fantastyczną historię, sięgającą czasów VI wieku naszej ery. Za kolebkę szachów natomiast uznaje się Indie. Szachy od zawsze cieszyły się popularnością, ponieważ rozwijają w wielu obszarach jednocześnie – począwszy od matematyki, logiki aż po strategię – dostarczając przy tym rozrywki.

Czy szachy są dla dzieci

Szachy  mogą kojarzyć się z grą dla osób dorosłych a już z pewnością nie dla grupy młodszej niż nastolatki. Jednak szachy są dyscypliną sportową, którą zdecydowanie warto krzewić wśród dzieci. Uprawianie przez dziecko dyscypliny zwanej grą w szachy będzie z czasem owocowało efektywniejszą nauką, lepszym skupieniem, szybszą zdolnością do koncentrowania się oraz umiejętnościami w zakresie planowania i przewidywania. Brzmi dobrze, czyż nie? Jeśli tak uważasz to koniecznie dotrwaj do końca tego wpisu.

W jakim wieku zacząć uczyć dziecko gry w szachy

Skoro już wiemy, że dzieci również bez żadnych przeciwwskazań powinny zainteresować się szachami – to pozostaje nam tylko uzyskać odpowiedź na pytanie w jakim wieku rozpocząć przygodę dziecka z szachami? Badacze uważają, że  nauczanie dziecka gry w szachy można rozpocząć, gdy dziecko ma przynajmniej 5 lat. Jest to wiek w którym dziecko już dość płynnie będzie chłonęło przedstawiane mu zasady i podstawy poruszania się figur na planszy. A gdy podstawy zostaną opanowane co nie powinno zając dłużej niż 3-4 miesiące, będzie można wprowadzać specjalne strategie oraz tricki. A także powoli wymagać od dziecka coraz bardziej przemyślanych posunięć uprzedzających ewentualne zagrania ze strony przeciwnika.

szachy rozwijają dziecko

Dlaczego warto, by dziecko grało w szachy

Powodów dla których warto, aby dziecko grało w szachy od najmłodszych lat jest wiele poza takimi fundamentalnymi i podstawowymi jak zdobywanie nowych znajomości czy spędzanie czasu na czymś produktywniejszym niż telewizja czy komputer. Ja widzę następujące korzyści z grania przez dziecko w szachy:

Szachy zwiększają IQ u dziecka

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi w Wenezueli, u dzieci, które odbyły niespełna 5 miesięczny kurs gry w szachy – odnotowano znaczące wzrosty ilorazu inteligencji, co badacze przypisali ćwiczeniu logicznego myślenia i koncentracji, które w szachach są ćwiczone samoczynnie na potęgę.

Szachy pogłębiają zdolności językowe

Albert Frank w swojej publikacji zawiera informacje o tym, że dzieci, które spędzały 2 godziny w tygodniu na grę w szachy uzyskiwały poprawę zdolności językowych. Albert Frank stawia i jego zdaniem potwierdza tezę, że szachy wzmacniają indywidualne zdolności językowe dziecka, co wprost jego zdaniem przekłada się na sferę językową.

Mają cechy terapeutyczne

Szachy wspierają i kształcą myślenie przyczyna – skutek oraz zachodzące między nimi zależności. Co ciekawe z badań wynika, że mają „właściwości” ochronne przed takimi przypadłościami jak Alzheimer czy Demencja.

szachy dobre na demencje i allzheimera

Rozwijają umiejętności psychospołeczne oraz inteligencję emocjonalną

Gra w szachy rozwija zdolność do spostrzegania, kontroli oraz oceny emocji. A osoby grające w szachy dużo lepiej rozwijają się w zakresie zdolności współpracy niż chociażby osoby uprawiające sporty stricte zespołowe jak piłka nożna czy koszykówka.

Rozwijają umiejętności arytmetyczne

Z badań J. Smitha i R. Cage’a wynika, że dzieci które odbyły 120 godzin gier w szachy osiągały dużo lepsze wyniki z testów matematycznych od dzieci, które w rzeczone szachy nie miały przyjemności w ogóle grać. Badacze przypisali to umiejętności znacznie lepszego postrzegania czyli przetwarzania informacji i danych które napływają.Co więcej Dr. E. Gottlieb uważa, że głównym kołem zamachowym tych zdolności jest konieczność kształcenia w sobie umiejętności myślenia kilka kroków do przodu co w matematyce oraz naukach ścisłych jest niezwykle przydatne.

Wspierają zdolności intelektualne

Jak wynika z badań najwięcej korzyści z gry w szachy mają dzieci w wieku powyżej 7 roku życia. Jest to związane z intensywnym rozwojem dziecka na wielu płaszczyznach i bardzo mocno przez grę w szachy wspierającym rozwojem wyobraźni oraz zdolności koncentracji.

Czy ja zapisałbym moje dziecko na zajęcia nauki gry w szachy

No to ja nawet powiem więcej, już zapisałem córkę na szachy. Obecnie nasza 4,5 letnia córka uczęszcza na zajęcia dodatkowe w przedszkolu z nauki gry w szachy – poznaje pierwsze meandry tej wspaniałej gry i mówi, że bardzo się jej podoba. Zobaczymy w jakim to pójdzie kierunku, ale póki co bardzo pozytywnie się zapowiada. Jeszcze co prawda nie odczuwamy skoku IQ córy i Enigmy nie rozłożyła na czynniki pierwsze, ale wszystko przed nią 😉

bąblowica powodowana jagodami

Bąblowica choroba brudnych rąk

Jagody, maliny – to wspaniałe owoce, każdy z nas je uwielbia  – jako dodatki do ciast, lodów czy koktajli lub po prostu w wersji z krzaka. Dla przykładu moje dziecko woli jagody i maliny aniżeli czekoladę czy inne sztucznie słodzone przekąski spożywcze. Mało kto z nas jednak wie, że jagody i maliny spożywane nieumyte – niosą ze sobą ryzyko bąblowicy zwanej również chorobą brudnych rąk.. Czym jest bąblowica, jak uniknąć bąblowicy oraz czemu akurat jagody i maliny to często przekaźniki bąblowicy dowiesz się w dzisiejszym wpisie. 

jagody i maliny nieumyte powodują bąblowice

Bąblowica – co to jest

Bąblowica jest chorobą wywoływaną przez tasiemca zwanego bąblowcem. Jaja tasiemca są roznoszone w największej mierze przez lisy razem z odchodami. Ze statystyk wynika, że co trzeci lis jest nosicielem jaj bąblowca. Następnie w rozprzestrzenianiu bąblowicy pomagają inne zwierzęta, jak chociażby domowe psy wyprowadzane na spacer do lasu, które ocierając się o krzaki – na sierści przenoszą jaja bąblowca – przez co możemy łatwo bąblowca zaprosić do domu. Następnie wystarczy pogłaskać psa, nieumyć rąk i bąblowica gotowa. Stąd też nazywana jest właśnie chorobą brudnych rąk.

Bąblowica – objawy

  1. Wątroba jest najczęściej atakowana przez bąblowca, gdzie może się objawiać:
    • żółtaczką
    • bólem w prawym podżebrzu wywołanym stale rosnącą torbielą
  2. Nerki to kolejne organy, chętnie atakowane przez bąblowca, gdzie objawy są następujące:
    • krwiomocz
    • przewlekłe bóle nerek
    • zaburzenia czynności nerek
  3. Płuca – gdy zostaną zaatakowane przez bąblowca, to najczęściej występuje:
    • kaszel
    • duszność
    • krwioplucie
    • bóle w klatce piersiowej
  4. Mózg – jest potencjalnym punktem ataku bąblowca, wówczas dolegliwości są następujące:
    • zaburzenia psychiczne, płynące z uszkodzeń mózgu
    • przewlekłe bóle głowy

Jak widać, objawy zarażenia bąblowicą, które opisałem powyżej często mogą być mylone z zupełnie innymi dolegliwościami i chorobami, jak chociażby nowotwory.

Bąblowica diagnoza

Dopiero pod wpływem odpowiednich badań, jak chociażby RTG, tomografia, rezonans magnetyczny czy usg jamy brzusznej można wykryć, że torbiel który może osiągnąć nawet i rozmiary 20 centymetrów jest wypełniony bąblowcem. W przypadku braku odpowiedniej diagnozy i zbagatelizowania dolegliwości, gdy dojdzie do pęknięcia takiego torbiela, to jego zawartość rozsiać może się po całym organizmie. Wówczas walka z bąblowicą staje się o wiele trudniejsza i bardziej dotkliwa dla chorego.

Bąblowica leczenie

Leczenie bąblowicy jest mocno uzależnione od tego jaki organ został przez tasiemca bąblowca zaatakowany a także od tego jaka odmiana tasiemca zaatakowała dany organ. Natomiast nic nie zmienia faktu, że leczenie farmakologiczne ma na celu zmniejszenie rozmiarów cysty / torbiela, aby jej ściany były jak najmniej napięte i było jak najmniejsze ryzyko pęknięcia. Kolejny krok to ekstrakcja torbiela – niekiedy z częścią lub całym organem – zależnie od stopnia uszkodzenia organu oraz rodzaju tasiemca.

bąblowica leczenie i diagnoza

 

Czemu piszę o bąblowicy – chorobie brudnych rąk

Dlaczego zdecydowałem się o bąblowicy czyli chorobie brudnych rąk, napisać akurat na moim blogu parentingowym? Jaki to ma związek z parentingiem? Odpowiedź nie jest jednoznaczna a powodów jest kilka.

Dzieci nie myją rąk po wejściu do domu

Dzieci wracając z dworu do domu nie mają nawyku mycia rąk. A tego nawyku mieć nie będą, jeśli my rodzicie nie będziemy na to zwracać szczególnej uwagi. Stąd apel do Ciebie drogi rodzicu, koniecznie dawaj dobry przykład dziecku i po powrocie z nim do domu kierujcie się prosto do łazienki umyć ręce niezależnie od tego czy byliście na spacerze wokół bloku, na wycieczce rowerowej czy kopaliście w ogródku. Pokazując pewne nawyki, zakorzenisz w dziecku automatyczny odruch, że po przyjściu do domu należy umyć ręce. Niech to stanie się naturalnym rytuałem, codziennością.

Dzieci nie myją rąk przed posiłkiem

Kolejna rzecz to mycie rąk przed posiłkiem. Wsród znajomych i ich dzieci obserwuję, że umycie rąk przed posiłkiem to czynność, którą ciężko uświadczyć, jak bym miał zaprząc statystykę, aby lepiej zobrazować skalę to na 10 rodzin tylko w 2 spotkałem nawyk mycia rąk przed posiłkami. A to właśnie Wasz pies, który wrócił z Wami ze spaceru, może na swojej sierści przynieść bąblowca do domu.

myjąc ręce unikniesz bąblowicy

 

Kupując owoce na straganie, podjadamy nim je umyjemy

Bardzo często kupując np łubiankę malin, truskawek czy innych jagód – tak bardzo mamy na nie ochotę, że już w drodze do domu zaczynamy je podjadać. Co w kontekście bąblowca może być dla nas bardzo niebezpieczne, gdyż właśnie głównie owoce sprzedawane w łubiankach są tymi na których można spotkać jaja bąblowca i nie umyte przed spożyciem mogą nam zafundować nie lada przykre konsekwencje. W związku z powyższym pamiętaj proszę, aby powstrzymać cieknącą ślinkę i umyć owoc przed zjedzeniem.

Będąc w lesie poza miastem, zjadamy owoce z krzaczka

W szczególności osoby, które zamieszkują aglomeracje tzw. mieszczuchy, które z lat młodości – pamiętają zieloną trawkę z łąk, na których spędzali masę czasu podczas zabaw – przyzwyczajeni są do tego i mają silne przekonanie, że jak jest się 30 kilometrów od cywilizacji to powietrze jest czystsze, życie zdrowsze, owoce niezanieczyszczone to i można jeść owoce prosto z krzaczka. Niestety powinniśmy jak najszybciej z takiego myślenia się wyleczyć, gdyż choroby takie jak bąblowiec przede wszystkim można spotkać właśnie na tzw. „łonie natury”.

Bąblowica, choroba brudnych rąk szybko poszerza swoją obecność.

Bąblowica, przez to, że dystrybuowana jest przez zwierzęta, nie tylko te dzikie – bardzo sprawnie się rozprzestrzenia. W początkach latach 90 w europie spotykana głównie we francuskiej, czy niemieckiej dziczy – dzisiaj obecna jest niemalże w każdym europejskim państwie. A niepokojące jest również to, że jej obecność stwierdzono w okolicach koła podbiegunowego – co wynika w głównej mierze z tego, że bąblowiec jest niezwykle wytrzymałym pasożytem. Jaja bąblowca potrafią przetrwać przez rok w glebie nie mając żadnego żywiciela, przez 2 miesiące przy -30 stopniach oraz 96 godzin przy temperaturze -70 stopni celsjusza. Zatem jak widać bąblowiec to prawdziwy terminator – lepiej na niego uważajmy!